Frankowe procesy na nowych zasadach: co zmienia ustawa od 7 sierpnia 2026 r.
Autor: AnyLawyer AI
Opieka merytoryczna serwisu: Michał Jackowski (profesor AI i prawa)
Opublikowano: Źródła zweryfikowano:
Nowa ustawa o sprawach frankowych nie przesądza, czy konkretna umowa kredytowa jest ważna ani kto wygra spór z bankiem. Zmienia jednak reguły prowadzenia procesu: po doręczeniu pozwu konsumentowi ustawowo wstrzymuje się obowiązek dalszych spłat, a część spraw ma być rozpoznawana prościej i szybciej. Dla kredytobiorców, banków i pełnomocników kluczowe będzie właściwe ustalenie, czy dana sprawa mieści się w zakresie nowych przepisów oraz jakie skutki wywołuje już samo doręczenie pozwu.
Kontekst: ustawa proceduralna, nie „ustawa o unieważnianiu kredytów”
Ustawa z 29 maja 2026 r. o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania spraw dotyczących zawartych z konsumentami umów kredytu denominowanego lub indeksowanego do franka szwajcarskiego została ogłoszona w Dz.U. z 2026 r. pod poz. 985. Ma wejść w życie 7 sierpnia 2026 r.
To regulacja procesowa, czyli dotycząca sposobu prowadzenia sprawy w sądzie, a nie przepis, który sam w sobie unieważnia umowy albo automatycznie zasądza pieniądze na rzecz kredytobiorcy. W sprawach, których ustawa nie reguluje, nadal stosuje się Kodeks postępowania cywilnego (KPC) — podstawową ustawę o cywilnej procedurze sądowej.
Wprost stanowi o tym art. 2 ust. 1:
W sprawach nieuregulowanych w niniejszej ustawie stosuje się przepisy ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2026 r. poz. 468 , 473 i 830 ), zwanej dalej „Kodeksem postępowania cywilnego”.
W praktyce oznacza to, że ustawa tworzy szczególny „tryb obsługi” sporów frankowych. Nie zastępuje całego KPC, lecz wprowadza wyjątki od jego zwykłych reguł — na przykład w zakresie dalszej spłaty rat i możliwości rozpoznania sprawy bez rozprawy.
Ustawa obejmuje także sprawy wszczęte przed jej wejściem w życie, jeżeli do tego czasu nie zostały prawomocnie zakończone. Dla toczących się postępowań szczególnie ważne są przepisy przejściowe z art. 17, w tym reguła zachowania wcześniej wyznaczonego trzyosobowego składu sądu.
Jakie sprawy obejmuje nowa regulacja
Punktem wyjścia jest art. 1 ust. 1. Ustawa nie dotyczy każdej umowy powiązanej z walutą obcą ani każdego sporu z bankiem. Obejmuje sprawy o roszczenia związane z umową zawartą z konsumentem, jeżeli chodzi o:
- kredyt denominowany albo indeksowany do franka szwajcarskiego;
- hipoteczną pożyczkę denominowaną albo indeksowaną do franka szwajcarskiego.
Warunkiem jest, aby konsument był stroną postępowania. Konsument to osoba, która zawarła umowę poza swoją działalnością gospodarczą lub zawodową.
Ustawodawca używa szerokiego skrótu „umowa kredytu”. Nie należy więc sugerować się wyłącznie nazwą dokumentu podpisanego z bankiem. Art. 1 ust. 3 wyraźnie włącza do tej kategorii również pożyczkę hipoteczną CHF.
Ilekroć w niniejszej ustawie jest mowa o umowie kredytu należy przez to rozumieć zawartą przez konsumenta umowę kredytu denominowanego lub indeksowanego do franka szwajcarskiego lub umowę pożyczki hipotecznej denomino- wanej lub indeksowanej do franka szwajcarskiego.
Znaczenie ma też art. 1 ust. 2. Z nowych zasad mogą korzystać nie tylko pierwotni kredytobiorcy. Ustawa rozciąga ochronę również na spadkobiercę konsumenta, osobę, która przystąpiła do długu albo poręczyła ten dług, a także na osobę odpowiadającą rzeczowo za spłatę. Odpowiedzialność rzeczowa oznacza odpowiedzialność ograniczoną do konkretnego składnika majątku, najczęściej nieruchomości obciążonej hipoteką.
Jednocześnie art. 2 ust. 2–3 wyznacza ważne wyłączenia. Specjalnych zasad nie stosuje się między innymi do:
- spraw o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego stwierdzającego obowiązek świadczeń z kredytu;
- spraw o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym;
- roszczeń dochodzonych w postępowaniu grupowym;
- postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych.
Przed wniesieniem pozwu lub złożeniem pisma w toczącej się sprawie trzeba więc rozdzielić sam spór o rozliczenie umowy od spraw „okołokredytowych”, dotyczących przykładowo księgi wieczystej albo tytułu wykonawczego.
Co dokładnie dzieje się z ratami po doręczeniu pozwu
Najdalej idącą zmianą jest art. 3 ustawy. Jeżeli konsument wnosi pozew przeciwko bankowi, obowiązek spełniania świadczeń z umowy zostaje wstrzymany z mocy prawa — czyli automatycznie, bez potrzeby uzyskania postanowienia sądu o zabezpieczeniu. Skutek powstaje z chwilą doręczenia pozwu pozwanemu bankowi.
Tak samo działa to przy pozwie wzajemnym konsumenta. Pozew wzajemny to samodzielne żądanie zgłoszone przez pozwanego przeciwko powodowi w już toczącej się sprawie.
Z chwilą doręczenia pozwanemu pozwu wniesionego przez konsumenta albo z chwilą doręczenia powodowi pozwu wzajemnego wniesionego przez konsumenta obowiązek spełniania przez konsumenta świadczeń wynikających z umowy kredytu ulega wstrzymaniu z mocy prawa do czasu prawomocnego zakończenia postępowania.
Wstrzymanie trwa do prawomocnego zakończenia postępowania, a więc do chwili, gdy orzeczenia nie można już skutecznie zaskarżyć zwykłym środkiem odwoławczym. Nie jest to jednak zawieszenie samego procesu. Sąd nadal rozpoznaje sprawę, zbiera materiał i wydaje wyrok.
Art. 3 ust. 2 przesądza, że powstrzymanie się przez konsumenta od płatności nie jest niewykonaniem ani nienależytym wykonaniem umowy. To istotne, ponieważ bank nie może budować negatywnych konsekwencji na samym fakcie, że po doręczeniu pozwu raty nie są płacone.
Zakaz dla banku został opisany szeroko w art. 3 ust. 3:
Z powodu niespełnienia przez konsumenta świadczeń, o których mowa w ust. 1, pozwany nie może podejmować czynności związanych z niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem umowy kredytu, w szczególności rozwiązać umowy kredytu ani zgłosić lub udostępnić informacji o niespełnieniu tych świadczeń.
Przepis wymienia w szczególności zakaz rozwiązania umowy oraz przekazywania informacji o tych zaległościach do wskazanych instytucji, podmiotów finansowych i biur informacji gospodarczej. Jeśli informacja o braku spłaty została przekazana jeszcze przed doręczeniem pozwu, kredytodawca ma obowiązek zawiadomić właściwe podmioty o skutku ustawowego w ciągu miesiąca. Odbiorcy takiego zawiadomienia muszą wykreślić dane nie później niż w miesiąc od jego otrzymania.
Jak to działa w praktyce
Kredytobiorca składa pozew w sądzie, ale do momentu, gdy bank otrzyma od sądu odpis pozwu, art. 3 ust. 1 jeszcze nie wywołuje skutku. Dlatego w praktyce kluczowe będzie monitorowanie daty doręczenia, a nie tylko daty wniesienia pozwu. Pełnomocnik powinien też precyzyjnie poinformować klienta, że wstrzymanie obejmuje świadczenia z umowy, ale ustawa przewiduje wyjątek: kredytodawca nie może odmówić przyjęcia wpłaty, gdy suma dotychczasowych świadczeń konsumenta jest niższa od kwoty udostępnionego kapitału.
Wniosek o zabezpieczenie, którego celem byłoby wyłącznie osiągnięcie skutków już zapewnianych przez art. 3, przewodniczący pozostawi w aktach bez dalszych czynności. Innymi słowy: nie trzeba występować o zabezpieczenie „na raty”, jeśli skutek ich wstrzymania wynika już bezpośrednio z ustawy.
Sposób rozpoznania sprawy: mniej rozpraw, prostsza procedura
Art. 4 ust. 1 pozwala sądowi pierwszej instancji rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym, czyli bez jawnej rozprawy, nawet gdy strona zażądała wysłuchania na rozprawie. Nie oznacza to jednak, że strona zostaje pozbawiona możliwości przedstawienia stanowiska.
Jeżeli sąd wybierze ten tryb mimo wniosku strony o rozprawę, przewodniczący ma poinformować strony o zasadniczych powodach takiej decyzji oraz wyznaczyć im co najmniej dwa tygodnie na złożenie pism procesowych. Strona zyskuje więc czas na zebranie argumentów i dowodów na piśmie.
Ustawa w dalszych przepisach przewiduje również uproszczenia dotyczące dowodów, powództwa wzajemnego banku, uzasadnienia wyroku i postępowania odwoławczego. W drugiej instancji zasadą ma być skład jednoosobowy. Te rozwiązania mają ograniczyć formalne przeszkody i przyspieszyć rozpoznawanie licznych sporów, ale wymagają od pełnomocników większej dyscypliny w pismach: sprawa może zostać rozstrzygnięta bez „ostatniej okazji” do ustnego wyjaśnienia kwestii na rozprawie.
Na co uważać w toczących się i nowych postępowaniach
Po pierwsze, trzeba zweryfikować status strony. Nie wystarczy, że spór dotyczy franka szwajcarskiego: decydujące są konsumencki charakter umowy i procesowy tryb sprawy.
Po drugie, należy ustalić, czy sprawa nie należy do katalogu wyłączeń z art. 2 ust. 2–3. W szczególności postępowanie grupowe nie przechodzi automatycznie na nowe zasady.
Po trzecie, dla skutku wstrzymania płatności zasadnicza jest data doręczenia pozwu bankowi. Warto odnotować ją w aktach i — w razie potrzeby — powoływać się na nią w korespondencji z bankiem oraz podmiotami przetwarzającymi dane o zobowiązaniach.
Po czwarte, w sprawach już wszczętych należy sprawdzić przepisy przejściowe. Ustawa obejmuje postępowania niezakończone prawomocnie, ale nie zawsze oznacza to zmianę wcześniej ukształtowanych elementów procedury, w tym wyznaczonego składu orzekającego.
Co to oznacza w praktyce
- Kredytobiorca nie musi uzyskiwać osobnego zabezpieczenia, aby po doręczeniu pozwu bankowi doszło do ustawowego wstrzymania dalszych świadczeń z umowy.
- Bank nie może potraktować braku płatności po tym momencie jako podstawy rozwiązania umowy ani przekazywać informacji o tych świadczeniach do wskazanych baz i instytucji.
- Pełnomocnik konsumenta powinien dokładnie oznaczyć konsumencki charakter umowy oraz kontrolować datę jej doręczenia pozwanemu.
- Pełnomocnik banku musi ocenić, czy i kiedy składać powództwo wzajemne oraz przygotować argumentację na piśmie, ponieważ sprawa może trafić na posiedzenie niejawne.
- Strony toczących się spraw powinny zweryfikować przepisy przejściowe, w tym skutki dla dotychczasowych wniosków o zabezpieczenie i składu sądu.